Parafia pw. Matki Bożej
Pocieszenia w Poznaniu
Archidiecezja Poznańska
Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem... czytaj więcej
„CZARNA MADONNA” - gościnny spektakl przygotowany przez przyjaciół z parafii Św. Moniki
Ileż razy w historii RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Ojczyzna nasza poddawana była najokrutniejszym próbom zagarnięcia Jej przez najeźdźców, tylekroć patriotyczny duch w Narodzie i heroiczna postawa wielkich przywódców, wznoszących gorące modlitwy do Najjaśniejszej Pani i błagania o ratunek…tylekroć wiara i bohaterstwo ocalały kraj nękany przez grabieżców.
Cóż znaczyłoby dziś słowo: RZECZYPOSPOLITA POLSKA, gdyby nie tak wielki duch w narodzie?
A gdzież jest ów DUCH dzisiaj?
Wygodnictwo, dbałość o prywatę, indywidualne potrzeby stawiane ponad to, co powinno stanowić WAGĘ, ISTOTĘ, PRIORYTET w naszym choćby codziennym życiu, boli i każe postawić pytanie:
CZY SZUKAM WARTOŚCI NIEMATERIALNYCH I STAWIAM JE PONAD KORZYŚCI BYTOWE?
CZY ODDAJĘ ŻYCIE SWOJE CHRYSTUSOWI I ZAWIERZAM ŻYCIE I OJCZYZNĘ MATCE JEGO MARYI?
A MOŻE TYLKO JESTEM CHRZEŚCIJANINEM Z POZORU?
Uczestniczę w Mszach świętych, zabiegam o swoje pseudo zbawienie uczestnicząc w odpustach i bawiąc się na festynach raduję się z własnego statusu społecznego?
CZY STANĄŁBYM W SZEREGACH WALCZĄCYCH O OJCZYZNĘ I ZDOLNY BYŁBYM DO OCALENIA CZĘSTOCHOWY?
Oczywiście mówię tu w dużej przenośni. Nasza współczesna „Częstochowa”, to nie tylko hołd składany wizerunkowi Maryi ale ŻYCIOWA POSTAWA W PRACY, DOMU, WSPÓLNOCIE, W SERCU…
OBECNOŚĆ AKTYWNA A NIE BIERNA I DAJĄCA SATYSFAKCJĘ MNIE SAMEMU.
Wczoraj gościliśmy przyjaciół z parafii Św. Moniki.
Przybyli do nas z przygotowanym przez siebie spektaklem, mającym przygotować nas na obecność kopii wizerunku MARYI - KRÓLOWEJ POLSKI w naszych parafiach.
Włożyli w to wiele godzin pracy, pomysłu, wysiłku, zaangażowania…
Pewnie w domach czekały dzieci, wnuki, współmałżonkowie, może ktoś chory i cierpiący, może ktoś nie zdążył posprzątać, ugotować, bo:
PRIORYTETEM BYŁ SPEKTAKL W HOŁDZIE MARYI,
abyśmy mogli zobaczyć wielką grę świateł i cieni, posłuchać świetnej deklamacji i raz jeszcze
przypomnieć sobie jak ważna jest dziś dla każdego POLAKA historia i losy RZECZYPOSPOLITEJ Jana Kazimierza, historia obrazu MATKI BOŻEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ i rola Jej wielkich orędowników.
Przypomnieli nam czas i tekst ŚLUBÓW JANA KAZIMIERZA, sylwetki obrońców Klasztoru na Jasnej Górze, wielkość kardynała Wyszyńskiego…
TO BYŁ GORĄCY SPEKTAKL.
GŁĘBOKI I BOLĄCY CIEŃ JAKI ZAWISŁ NAD RZECZYPOSPOLITĄ, KTÓRYM STAŁ SIĘ POTOP SZWEDZKI, POWTÓRNIE DRASNĄŁ NASZE SERCA.
GDZIE BYLIBYŚMY DZIŚ, GDYBY WIARA I PATRIOTYZM ÓWCZESNYCH POLAKÓW BYŁA TAK MIZERNA JAK FREKWENCJA ZE STRONY PARAFIAN MATKI BOŻEJ POCIESZENIA NA
WCZORAJSZYM SPEKTAKLU?
O szacunku dla tych, którzy z potrzeby serca przygotowali ten świetny spektakl, nawet nie wspomnę, bo jest mi po prostu wstyd.
Zobaczcie maleńką migawkę i wspomnijcie losy Klasztoru na Jasnej Górze.
Nie wystarczy zwiedzać z pielgrzymką tych kultowych miejsc, gdzie króluje Maryja, trzeba żarliwie oddawać Jej cześć nawet w maleńkich a jakże ważkich gestach, bo oddać się całym sercem oznacza rezygnację z wygodnictwa.
Spójrzcie też jak czcimy ten czas w Częstochowie.
Jak to czynią w bliskiej nam parafii Św. Moniki.
Róbmy to i u nas.
Wszak każdy z nas lubi mówić, że kocha Maryję i Ojczyznę.
Mówić, to za mało.
Czynem oddajmy Jej pokłon, żeby z czystym sercem śpiewać:
MARYJO, KRÓLOWO POLSKI,
JESTEM PRZY TOBIE,
PAMIĘTAM,
CZUWAM.
Wasz reporter
Iva
+ Wojciech Norek – od rodz. Przybyszewskich
wolna
+ Edwarda (f) Pakuła oraz za zm. z rodz. Pakułów i Borowskich oraz Eugenia (f)
+ Jan i Franciszka (ż), Antoni i Wojciech Kolanowscy, zm. z rodz. Kolanowskich, Pawlaków oraz Sabina Stechowicz
+ Edward Łuczak – od żony i córki
+ Andrzej Pawuła – od żony, dzieci i wnuków
+ Gertruda Wietrzykowska – od Żywego Różańca
wolna
+ Zygmunt Michalak – od Ireny i Marioli Mazur
+ Joanna Betz 18 rocz. śm., Czesław Betz i za zm. z rodz. Betz, Mizernych i Niedzielskich
wolna
+ Włodzimierz, Kazimiera i Danusia
Int. Sióstr Dominikanek
+ Eugeniusz Łopatka, Ryszard Kosonowski i zm. z rodz.
+ Stanisław Liberski – od córki Marysi